Wszyscy zgrzeszyli i brak im
chwały Bożej.
Rz 3,23
Gdyby prawdą było, że dobrzy idą do nieba, a źli do piekła, to każdy człowiek – Ty, ja, Twój ksiądz lub Twój pastor, papież, a nawet Maryja i Józef – zostałby przez Boga potępiony.
Być może Ty sam nosisz w sobie przekonanie, że jesteś przyzwoitym człowiekiem, i masz nadzieję, że dobry Bóg przyjmie Cię po śmierci do nieba, ponieważ uzna Twoje występki za nieistotne, a Twoje zasługi za godne pochwały. Ewentualnie możesz mieć nadzieję, że w ostateczności trafisz do czyśca, a niego jakoś uda Ci się prześlizgnąć do nieba. Przekonanie to jest błędne, a nadzieja z niego wynikająca nigdy się nie ziści. W oczach Boga nie jesteś dobry i nie zasługujesz na niebo ani bezpośrednio, ani za pośrednictwem jakiejś bliżej nieokreślonej poczekalni. Biblia mówi o tym wyraźnie:
… wszyscy zbłądzili, razem stali
się nieużyteczni,
nikt nie czyni dobra.
Rz 3,12
Tak naprawdę Bóg brzydzi się Twoimi grzechami, i jest rozgniewany z powodu tego, jak żyjesz. Jego gniew wobec Ciebie płonie jak ogień. Mimo wszystko jego ręka podtrzymuje Cię cały czas przed wpadnięciem w ogień. Dzieje się tak dlatego, że Bóg nie chce, abyś zginął, lecz abyś żył wiecznie razem z Nim. Bóg pragnie się ulitować nad Tobą i nad każdym człowiekiem, który uwierzy w Jezusa Chrystusa:
Tak Bóg umiłował świat, że Syna
swojego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał
życie wieczne.
J 3,16
Kiedy jednak dzień
miłosierdzia minie, nawet najbardziej rozpaczliwe i żałosne wołania i krzyki
będą na próżno. Człowiek, który odrzucił za życia Bożą łaskę i Boży dar zbawienia w Jezusie, jest całkowicie zgubiony i odrzucony na zawsze:
… i wrzucą ich do rozpalonego
pieca. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Mt 13,42
A wiecie, że potem, gdy chciał otrzymać błogosławieństwo, został odrzucony, nie uzyskał bowiem zmiany swego położenia, chociaż o nią ze łzami zabiegał.
Hbr 9,27
Hbr 9,27
Masz powód, aby się
dziwić, że jeszcze nie jesteś w piekle. Mimo to stoisz teraz przed niezwykłą
szansą, ponieważ Chrystus szeroko otworzył przed Tobą drzwi miłosierdzia, i
stoi wołając i wzywając donośnym głosem Ciebie, biednego grzesznika. Bóg
pragnie Cię uratować wbrew temu, jaki jesteś. Pragnie ofiarować ci zbawienie za
darmo, niezależnie od Twoich uczynków, nie dlatego, że ty jesteś dobry, lecz dlatego że to On jest dobry,
łaskawy i miłosierny.
Oto stoję u drzwi i kołaczę.
Ktokolwiek usłyszy mój głos i otworzy drzwi, do tego wejdę i zjem z nim
uroczystą kolację, a on ze Mną.
Ap 3,20
A zatem: ludzie mają szansę na zbawienie, póki żyją. Zbawienie można otrzymać od Boga tylko i wyłącznie poprzez uwierzenie w Jezusa Chrystusa, zupełnie za darmo i niezależnie od ludzkich wysiłków. Zbawienie jest darem Bożym, który Bóg ofiaruje człowiekowi nie dlatego, że to człowiek jest dobry i na nie zasłużył, lecz tylko i wyłącznie dlatego, że dobry jest sam Bóg. Czas Bożej cierpliwości kończy się z chwilą śmierci człowieka. Potem następuje sąd, który określa los człowieka na wieki. Losu tego w żaden sposób nie można odmienić. Wszelkie krzyki, płacze i jęki zostaną pominięte przez Boga jako nieistotne. Również zabiegi żyjących, a w szczególności modlitwy za zmarłych i datki pieniężne w ich intencji nie mają żadnego znaczenia i wpływu na los ludzi, którzy umarli.
(wykorzystałem myśli z kazania J. Edwardsa)
----------
Poznawaj Biblię razem ze mną poprzez kursy biblijne online, podcasty lub uczestnictwo w klubach biblijnych: www.superbiblia.pl